Search

Mężczyzno dziękuję Ci!

Kochany, odważny mężczyzno, co pomimo silnych uwarunkowań kulturowych (emocjonalnego wycięcia), stajesz na ścieżce samorozwoju, otwierasz swoje serca

i odważnie uchylasz wieczka wielopokoleniowej ‘’puszce Pandory kulturowych schematów męskości’’.

Dziękuje Ci całym sercem! Wiem, że to wymaga wielkiej odwagi, spojrzeć sobie w oczy, rozpoznać i przywitać to co boli, to co ogranicza i sięgnąć po wsparcie.

Ja i miliony kobiet na ścieżce samorozwoju, jesteśmy Ci wdzięczne, że podejmujesz się przerwać to szalone domino wielopokoleniowych krzywdzących wzorców, wycinających męskość z emocji, czułości, okazywania potrzeb i wrażliwości.

Bracie na ścieżce serca, jestem dumna z Ciebie, z każdej kolejnej sesji terapeutycznej na którą idziesz,

z Twojego uczestnictwa w warsztatach, na których otwierasz się, przed innymi mężczyznami i kobietami w zaufaniu.



Jestem dumna z Twojego każdego spaceru przez las w ciszy, gdy oddychasz całym ciałem, z całym światem, rozpalając w sercu intencje o pokój na tej niebieskiej planecie.


Jestem dumna z każdej Twojej łzy wzruszenia, uleczającej zaniedbania z dzieciństwa, traumy nastoletnich nadużyć, niezrozumienie, samotność, zagubienia.

Mężu, kochanku, chłopaku, dziękuje Ci za Twoją cierpliwość i intencje tworzenia relacji opartych na szacunku i prawdzie. Jest tyle jeszcze pracy w temacie relacji damsko męskich. Wiem, że dla obydwu stron nie jest to łatwy temat. Sama, pomimo nastu lat świadomej pracy w temacie, często się w tym gubię.



Bracie, wiedz, że czuje Twoją odważną obecność w tym szalonym pędzącym świecie, wiedz ,że jesteśmy w tym razem! My, to przecież dopiero i aż, pierwsze pokolenia, które świadomie biorą w ręce proces uleczania traum naszych przodków, przetarganych wojną, głodem, gwałtem.

Imponuje mi Twoja odwaga. Często czuję, że patriarchat dusi Ciebie, chwilami bardziej niż mnie, kobietę. Przynajmniej opresja kobiet jest już dziś wyraźniej naświetlana.


Ty mężczyzno często, mam wrażenie, cierpisz w milczeniu. Dla Ciebie, świat akceptujący siłę Twojej wrażliwości dopiero powstaje.

Mężczyzno, wiedz, że WIDZĘ CIĘ i podziwiam, kontem oka na ulicy, gdy zwalniasz, łapiąc głębszy oddech, czy patrzysz w drzewa, w niebo, gdy uważnie całym sobą bawisz się ze swoim dzieckiem w parkach, na ulicy.


Widzę Cię i dopinguje Ci, gdy czekasz cierpliwie w korytarzach terapeutycznych, wchodząc przede mną lub po mnie na sesję.

Radość wypełnia mi serce, gdy witam cię na moich warsztatach. Mam wtedy przywilej wpatrywać się w Twoja odwagę, którą mi imponujesz, pojawiając się tak szczerze i z zaangażowaniem na salach warsztatowych.

Dziękuję Ci za Twoje zaufanie, że warto jest inwestować w życzliwość do siebie, w rozwijanie w sobie bezpiecznej przestrzeni na wrażliwość i szczerość.

Dzięki Twojej pracy nad sobą, kolejne pokolenia będą miały łatwiej, będzie nam wszystkim bliżej siebie być w miłości, zaufaniu i wolności ekspresji.

Dziękuję, że jesteś tak odważny i prawdziwy, to jest niełatwa droga wyjść poza wielopokoleniowe schematy męskości – dla mnie masz moc i siłę Lwa – doceniam i kłaniam się sile Twojego Lwiego serca.

96 views

+48 737 372 803 

karo@karo-tashi.com

©2020 by Mindfulness  Karo Tashi.