Search

WEWNĘTRZNA REWOLUCJA pod znakiem życzliwości.

Updated: Sep 10

Kontynuując moją przygodę z regularną praktyką jogi, napatoczyła się kontuzja stopy (nie związana z jogą). Jestem od tygodnia na SLOW mode: czas regeneracji. Ta decyzja by zwolnić, pomimo mega zapału by wypracować systematyczną praktykę ashtangi yogi to taki prosty akt życzliwości do siebie samej i do mojego ciała.



Dziś znów stanę na macie. Cieszę się, ale i zauważam przebłyskujący lęk, obawę. Zwalniam oddech. Zatrzymuję się. Przyglądam temu doświadczeniu.

Mentalnie odnotowuje, by usiąść z tym lękiem do praktyki RAIN, której uczę podczas moich kursów. Jest to jedna z wielu praktyk świeckiej medytacji Mindfulness. Więcej o RAIN tutaj.

Mój lęk w tym wypadku okazał się (na szczęście) łagodnym gościem mojego wnętrza.

Odnalazłam tam taką myśli i poczucie:


''A co jak nie będę mogła dokończyć serii, bo będzie ból ?''


Spoczęłam z tym odkryciem w medytacji i po chwili poczułam całą sobą odpowiedź.


"Po prostu to puszczę."


Dziś już umiem sobie pozwolić na to, by puścić. Ale jeszcze kilka lat temu - zupełnie togo nie potrafiłam. Bardzo przywiązywałam się do moich lęków. Lęk często paraliżował moje ciało i moje życie.

To małe a jednak duże odkrycie, przywiodło mnie do tematu bólu.

Ból to CZERWONE ŚWIATŁO, klarowna informacja od ciała.

"This body has been compromised, please back off!”




Praktykując świadomość życzliwości (compassion), zaczynamy od skierowania tego życzliwego STRUMIENIA ŚWIADOMOŚCI do siebie. Stajemy się sami sobie życzliwi, zwłaszcza w trudnych momentach, kiedy to wewnętrzny krytyk najmocniej wywala.


"Z pustego dzbana i król Salomon nie naleje.”


Tak więc Zaczynamy od obdarowania ciepłem życzliwej uwagi, samych siebie.


Podczas moich kursów, pracujemy z umysłem i ciałem, zapraszając do relacji z ciałem. Ciepłe spojrzenie, wolne od samokrytyki.

To jest ULECZAJĄCA TRANSFORMACJA samoświadomości, gdy stajemy się sobie autentycznie życzliwi.


Ta WEWNĘTRZNA REWOLUCJA, oczyszczenie perspektywy na samego siebie i świat wokół, stabilizuje się z czasem kontynuowania regularnej praktyki.

Tybetańscy mistrzowie medytacji uczą, że poprzez regularną medytację oczyszczamy swoją wewnętrzną perspektywę.

A to, jaka jest nasza WEWNĘTRZNA PERSPEKTYWA warunkuje, czy jesteśmy szczęśliwi czy nie.


Przeczytaj ostatni paragraf raz jeszcze, to jest bardzo klarowana instrukcja, JAK PRACOWAĆ Z UMYSŁEM, by wyzwalać się od bezużytecznego cierpienia.

Dla przykładu, taki stan umysłu człowieka cierpiącego: to życie w poczuciu winy, uwarunkowany oczekiwaniami rodziców względem nas etc.

Fajnie byłoby się uwolnić od czegoś takiego, nie sądzisz?


Napisz w komentarzu, jakie są Ci znajome stany umysłu cierpiącego.


Na moich kursach wchodzimy w praktyki medytacji uważnośći i medytacji transformacyjnej. Wpierw wyrabiamy, jako grupa wspólnie stateczną, regularną praktykę. To daje nam silną bazę stabilizacji umysłu. Z tego miejsca nurkujemy głębiej i bezpiecznie w podświadomość.

Chcesz poznać podstawową praktykę życzliwości, spotkać ciepłych ludzi ?

Dołącz do Pauzy na Mindfulness.

Więcej o kursach i indywidualnych treningach:


Poziom 1, solidne podstawy, Mindfulness START.


Więcej informacji o nadchodzącym kursie: Mindfulness START








Poziom 2, głębiej w medytację uważności i medytację transformacyjną.


Więcej informacji o nadchodzącym kursie: Dojrzewalnia MIndfulness

19 views

+48 737 372 803 

karo@karo-tashi.com

©2020 by Mindfulness  Karo Tashi.